Odchodzę... Przepraszam i jeszcze jedno ogłoszenie.
sobota, 1 marca 2008 16:32:18
Już, a może dla niektórych nareszcie, ODCHODZĘ. Nie dam rady z tym wszystkim. Problemy zdrowotne i osobiste mi na to nie pozwalają. A co z moją kolejką? Nie chcę jej nikomu prekazywać, bo nie wiem jak to będzie z terminami. Dlatego wpadłam na pomysł. Udzielam się jeszcze na http://ocenialnia-hp.mylog.pl Tam oddaje oceny częściej niż tu. Więc jeżeli autorzy nie mieliby nic przeciwko, to chciałabym zabrać moja kolejkę do tej ocenialni. Wszyscy młodzi pisarze i pisarki zostaną powiadomieni o tym na swoim blogu. Przepraszam, ze tak wyszło. Mam nadzieję, iz reszta oceniających poradzi sobie doskonale. Pozdrawiam i całuję wszystkich gorąco.
PS: Nie zapomnijcie, że można mnie znaleźć na http://ocenialnia-hp.mylog.pl xD
komentarze [0]
Ocena nr 42
środa, 6 lutego 2008 17:18:02
Witam wszystkich! Zaszło wiele zmian w moim życiu prywatnym i „zawodowym”. O tych prywatnych nie będę pisać, ale o zawodowych trochę powiem. Jak już wspominałam, witamy jeszcze raz naszą nową oceniająca Nesie. Odeszła od nas Nimfadora (opublikowała pożegnanie na blogu, za co jej dziękuję). Oddała mi wszystkie blogi, lecz, jeżeli autorzy chcą je przenieść do innych oceniających, to proszę bardzo :P Jak wcześniej obiecałam, oddam teraz ocenę bloga lily-evans-marta.mylog.pl. Do opublikowana tej oceny zabierałam się długo, ale warto było :D. Już nie przynudzam, a oddaję ocenę:
Oceniam lily-evans-marta.mylog.pl
Pomysł 5 / 5
Ech... Jak powiem, że Lily Evans, to usłyszę „Oklepany i nudny”. Ja twierdzę inaczej. W prawdzie jest to panna Evans, ale jest to mój trzeci(?) blog o tej tematyce. I szczerze mówiąc, najbardziej mi się spodobał. Powinnam odjąć punkty, ale tego nie zrobię. Dlaczego? Ponieważ Marta (chyba mogę się tak do Ciebie zwracać?) „pożyczyła” sobie tylko postacie. Pomysł jest jej własna inwencją twórczą, to się chwali. Brawo!
Pierwsze wrażenie 5 / 5
Idealne. Za każdym razem kiedy wchodziłam na twojego bloga, byłam ciekawa co tym razem mnie powita. I powiem szczerze, że każdy szablon jaki miałaś był naprawdę super :D Zawsze wita mnie jakaś dziewczyna. I zawsze ruda. I bardzo dobrze :P I za co jeszcze masz u mnie plusa? Za to, że masz szablony w różnych kolorach, co jest super :P Jedyne co, to nie miałaś nigdy ( a przynajmniej ja nie pamiętam) szablonu na cały ekran. Stawiasz na wersję mini. Bardzo mi się to podoba. :P
A teraz rada: Zmieniaj szablony tak często jak chcesz, tylko nigdy nie rób szablonu z mangową panną Evans :P
Wybaczcie za powtórzenia słowa „szablon” w tej opinii :D
Wygląd 9 / 9
Szablon 3 / 3
Jak już wcześniej pisałam, każdy szablon panny Marty (nie wiem czy to ty je wykonywałaś, ale nic nie szkodzi) bardzo mi się podobał. Nie będę się tu rozpisywać, bo musiałabym przepisać wszystko z „krytyki” powyżej.
Dodatki 3 / 3
O Matko xD Byłam i jestem pod wrażeniem. To chyba pierwszy blog jaki spotkałam, który nie miał najmniejszych „upiększaczy”. Jestem Ci wdzięczna, że nie zakatowałaś mnie jakąś muzyczką, zegarkami, licznikami i innymi dodatkami tego typu. Tak trzymaj!
Estetyka 3 / 3
Wszystko na swoim miejscu. Chociaż aby przejść, do następnego rozdziału musiałam „schodzić” kursorem na dół.. Ale rozumiem Cię. To taki chwyt „marketingowy” :D I zaraz, zaraz... Teraz zrozumiałam. Poszłaś na rękę twoim czytelnikom... Jaka ja mądra jestem xD Nie będę się czepiała, bo nie mam czego. Nawet ulubione są w mojej ulubionej formie :D Gratuluję!
Treść 47 / 47
Narracja 3 / 3
Świetna trzecioosobówka. Nic dodać, nic ująć.
Bohaterowie 4 / 4
Na pierwszym miejscu Lily Evans, czwórka Huncwotów (chyba każdy wie o kogo chodzi), przyjaciółka Lily – Jasmin i kochany Severus. I dodatkowo dementorzy, śmierciożercy, dziennikarka, i takie inne fajne postacie. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj to opowiadanie :D A jak dla mnie jest bardzo fajna obsada, ale mam nadzieję, że ktoś jeszcze dojdzie oprócz nienarodzonego Harrego, bo chyba nie chcesz aby było nudno? Chociaż jak na razie nie jest. I super jest też to, że każda postać ma coś do powiedzenia :D
Marysuistyczność 5 / 5
Ciężko, ciężko... Cokolwiek takiego znaleźć. Nawet najlepsza przyjaciółka Lily ma duże zęby. Cieszę się, że nawet osobie drugo, albo nawet trzecioplanowej dodałaś coś brzydkiego. Dzięki temu Mary Sue może wyjechać na wakacje... Do Grecji, na Kretę :P Ach... rozmarzyłam się xD
PS: Nie wiesz jaką radość sprawiłaś mi tym, ze udowodniłaś, że główna bohaterka nie jest „słodką idiotką”. Tak ma pozostać! A mówią, że Ruda jest najbardziej „sweetaśną” postacią... Mylą się! Nie wierzycie? Przeczytajcie pierwszy rozdział, II części tego opowiadania.
Kanoniczność Rowling 10 / 10
Jeżeli ktoś przeczytał cała tę ocenę, to wie, że kanon jest zachowany. Tak przynajmniej ja sądzę. No, bo nawet nie było tu jak go złamać, bo losy Lily nie są jakoś osobno opisane w Potterze. Postacie są bardzo kanoniczne. Moje niebiesko-zielone oczęta są uradowane.
Akcja 10 / 10
O kurczę... No to pisania będę miała. Nie liczcie na jakieś streszczenie. Powiem krótko: w każdej notce coś się dzieje. W każdej notce dzieje się coś innego, i równie, a nawet bardziej interesującego, niż wydarzenia z poprzedniej części. Krótko wymienię tylko wydarzenia, które mniej więcej zapamiętałam(to tylko ich część): obóz Lily, cierpienie Jamesa, początki morderstw, randka Jasmin, potem dalsze podrywy Jima, śmierć rodziców panny Evans, choroba ojca Pottera, przygarnięcie Lilki :D, bogactwo Syriusza i no... wiele, wiele, wiele innych. Jest ciekawie, i tyle!
Opisy 15 / 15
W prawdzie nie lubię, długich ciągnących się opisów... Ale u Ciebie chociaż są one długie, są interesujące i zawsze chętnie je czytam. Twoje opisy zawsze czegoś dotyczą. Nie będę ich tutaj wypisywać, bo jest ich sporo, ale przeczytajcie sami. Może tak jak ja, wczujecie się w rolę?
Tekst 32 / 35
Ortografia 5 / 5
I co jeszcze? Może Actimelka? Obawiam się, że nawet Actimel nie będzie wystarczającą nagrodą dla Ciebie. Nie znalazłam góry napisanej przez u, ani żadnych innych błędów. Gratuluję!
Interpunkcja 4 / 5
Przecinki dajesz tam gdzie trzeba. Nie żałujesz ich sobie, ale jednak znalazłam kilka zdań przez kropek, albo przecinka w odpowiednim miejscu. Lecz i tak, radzisz sobie z nimi lepiej niż ja :D Tylko nie myśl, że nie wiem co to kropka albo przecinek :P
Błędy rzeczowe 4,5 / 5
W prawdzie nie znalazłam jakiś takich wielkich, ale udało mi się dwa wytropić. Ten pierwszy to nie wiem gdzie jest(wybacz, ale nie zapamiętałam rozdziału), a ten drugi jest w którymś z ostatnich rozdziałów. Nie są to jakieś wielkie błędy na skale światową, ale przy tych fragmentach szczególnie musiałam wysilić moje szare komórki.
Gramatyka 4,5 / 5
Znalazłam tylko kilka błędów, ale maksymalnie było ich 5. Nie wiem czy mój mózg i umysł omijają wszystkie błędy, czy jesteś aż tak dobra pisarką?
Literówki 4 / 5
No tutaj troszeczkę gorzej. Pisze gorzej, ponieważ reprezentujesz bardo wysoki poziom. Najnowszą literówką jest „darowanie” zamiast „darowania”. Ten błąd znajdziemy w świeżym jeszcze rozdziale. Ale i tak jestem zmuszona pogratulować! I zrobię to z wielką przyjemnością, ponieważ literówki nie są częstym zjawiskiem w twoim opowiadaniu. Super!
Humor 2 / 2
W tej kategorii powinnaś dostać Oskara i Nobla:) Nie ważne, że te dwie nagrody nie mają ze sobą nic wspólnego. Powiem tylko tyle: Jeżeli za humor było by maksymalnie 10 punktów, otrzymałabyś ode mnie 11 :D
Wulgaryzmy 3 / 3
No, no, no... nie ma:) Po prostu wyszły na spacerek :D I mam nadzieję, że nie wrócą zbyt prędko.
Styl 5 / 5
Cóż mogę powiedzieć o stylu? Chyba tyle, że jest wyśmienity! Bardzo mi się spodobał. Jest łatwy i przyjemny w czytaniu :D Masz duży zasób słów, a jednak nie piszesz językiem Mickiewicza. I chwała Ci za to. Pisz tak dalej!
WYNIK KOŃCOWY: Ta dam 98 / 101 !!! KATEGORIA: Order Merlina!
Cóż mogę więcej powiedzieć? Moja ocena mówi chyba wszystko, a kategoria w której się znalazłaś mówi sama za siebie. Nawet nie mam co doradzać, bo to ja powinnam się od Ciebie uczyć :D Gratuluję! Jeszcze raz wybacz, że tak długo to trwało, ale ważne, że w końcu jest...
PS: Jestem, i będę twoją stałą czytelniczką!
Od Mionki:
Nie wiem czy jakikolwiek blog zdobył tyle punktów, ale to nie ważne. Czuję się zaszczycona, że mogłam oceniać takie dzieło. Jest po prostu idealne. A poza nawiasem; reszta blogów z mojej kolejki będzie oceniana po kolei, najpierw te blogi, które mam zapisane w kolejce po prawej stronie, a potem te, które jeszcze tam nie są. No, chyba, że nastąpi jakaś zmiana, to napiszę o tym przed oceną. Pozdrawiam, Mionka. Aaa, i jeszcze jedno: przepraszam za jakie jakiekolwiek błędy, literówki, lub braki polskich znaków w tej ocenie, ale niestety mam problemy z ręką i palcami. No, to to na tyle. Paa;**
komentarze [4]
Kategoryczne Odejście
wtorek, 5 lutego 2008 12:17:58
Tak... Od dawna chciałam odejść. I teraz właśnie to robię.
Przepraszam wszystkich, którzy czekali na oceny swoich blogów ode mnie (a było tych osób malutko). Wszystkie opowiadania, które miałam ocenić, oddaję w ręce Mionki.
Nimfadora
komentarze [1]
Ocenia nr 41
czwartek, 11 października 2007 20:22:56
Witam wszystkich. Jak już wiecie, zaszły pewne zmiany. Teraz ocenię bloga, który był ostatni w mojej kolejce. Przepraszam tych, którzy zgłosili się przed tą autorką, ale tak wyszło. Obiecuję, że ocenię wszystkich w najbliższym czasie. A teraz oceniam:
http://pamietnik-ginny-w.mylog.pl
Pierwsze wrażenie: 2,5 / 5
Wchodzę i co widzę? Obrazek. Harry i jakaś dziewczyna, całkowicie nie podobna do Ginny. Widać, że jest to fotomontaż. Nieudany w dodatku. Kolory są w porządku. Z boku adres bloga, w tle zdjęcie, i cytat. Widzę kawałek pola z opowiadaniem, i juz wiem, że łatwo nie będzie. Rozumiem, że masz dyslekcję, ale żeby pisać początki zdań mała litera??? Tego nie daruję. Zjeżdżając na dół żadnej poprawy ortograficznej nie widzę. A w dodatku ulubione w formie avatarów. Buu...;/ Szablon jest taki sobie, ale punkty a niego dostaniesz.
Pomysł 1 / 5
Czy oklepany i nudny? Zapewne, ale nie w mojej karierze. Nie przeczytałam jeszcze żadnego pamiętnika panny Weasley. Liczyłam na coś więcej, nawet po tym, jak napisałaś, że masz problemy z ortografią. A tu mnie nie zaskoczyłaś. Bez żadnych ale... Kompletne dno jak dla mnie. Początek był jeszcze taki sobie, ale reszta... leży i kwiczy.
Wygląd 5,5 / 9
Szablon 0,5 / 3
Jak już mówiłam, nie zbyt mi sie podoba. Można nawet powiedzieć, że wcale.
Dodatki 3 / 3
Nie widzę nic zbędnego na blogu... Czyżbyś była owym wyjątkiem, który nie interesuje się "upiększaniem" swojego bloga?? I niech tak zostanie...
Estetyka 2 / 5
Niby wszystko na swoim miejscu, ale tło jest takie na pół strony. Tak wogóle to schludnie.
Treść 12 / 47
Narracja 1 / 3
Nienajlepsza pierwszoosobówka. Powiedzmy sobie prawde... Wybacz.
Bohaterowie1,5 / 4
Ginny, Harry, Hermiona, Ron, Malfoy i Snape chyba xD Żadna nowość. A reszta postaci? Ja zapamiętałam tylko Lunę i Sarę.
Marysuistyczność 0,5 / 5
Ginny, piękna i powabna. Ja wiem, że tego nie pisze w opowiadaniu, ale dowodem jest, jej zazdrość wobec jakiejś tam... nie pamiętam xD jak miała na imię. Maryśka nie dostała tym razem wolnego :P
Kanon Rowling 3 / 10
Po tym co piszesz na blogu, to nie wiem czy on jest, czy go nie ma. Postacie się zgadzają, ale te przekręty w imionach: piszesz pani Pomfy a jest Pomfrey, a takich masz tam dużo. Czy Harry mógł tak, ot sobie zostać przy biednej, umierającej Ginny i zrezygnowac z lekcji?? Oh... wątpie. A pozatym od kiedy to Malfoy jest niedoszłym gwałcicielem??
Akcja 3 /10
Masakra. Nic innego tylko kłopoty głównej bohaterki. Potem nasza cudowna Ginny ląduje w szpitalu. Nie biorąc pod uwagę tego, że Harry (męskie dziecko w tym opowiadaniu) cały czas broni swojej biednej panny Weasley. I te sny... aż się wystraszyłam jak to czytałam... Akcja stoi w miejscu i kręci się wokół pocałunków, namiętnych całusów, jedzeniu, leżeniu w szpitalnym łóżku i spaniu. Wybacz, ale ja robię więcej wstając rano z łóżka.
Opisy 3 / 16
Hahaha i co jeszcze? Może Actimelka?? Może tylko raz, albo dwa moje piękne oczy zobaczyły opis uczuć, ta... na dwie linijki xD
Tekst 6 / 35
Ortografia 0,5 / 5
No tutaj nie powinnam się wypowiadać. Dno. Kompletne dno. Leży i kwiczy. Wiem, że jesteś dyslektyczką, i dlatego potraktuję to trochę bardziej ulgowo. A tak na przyszłość, pisz w jakimś programie, który koryguje błędy np. Word (to rada pewnej osoby, i mam nadzieję, że nie obrazi się jeżeli ją zastosuję)
Interpunkcja 0,5 / 5
Czytaj wyżej.
Błędy rzeczowe0,5 / 5
O Matko xD bez komentarza. Dużo, dużych błędów. Nie będę ich wymieniać, tylko powiem, żebyś zwracała uwagę na pisownie : miejscowości, imion, bo pisze sie Draco a nie Draka, nazwisk, i podstawowych wyrazów. A nie będę ich tutaj wymieniać, bo nie skończyłabym do jutra.
Gramatyka 0,5 / 5
Czytając twoje opowiadanie, a muszę sie pochwalić dotarłam do końca, w niektórych momentach sama musiałam mysleć, co ty chciałaś napisać w tym momencie. Więc jedna rada. Zrób tak, aby czytelnik nie musiał zbytnio mysleć czytając to opowiadanie.
Literówki 0,5 / 5
Czytaj wszystkie uwagi powyżej.
Humor 0 /2
Brak. Kompletny brak.
Wulgaryzmy 2,5 / 3
Może tam gdzieś się pojawiały, ale nie było ich dużo.
Styl 1 / 5
Popracuj nad nim. Wiem, że Ci ciężko, ale postaraj się. Bo to z pamiętnika powoli zmienia się w horror. A tak być nie może.
Wynik końcowy 27 / 101 - Zakon rusza do akcji.
A więc tak. Szablon prosze Ciebie jest za przeproszeniam całkowicie do wymiany. Ortografia, błędy tego typu... Usz... Masakra. Ja się dziwię sama sobie, ze dotrwałam do końca opowiadania. Zrozum, ale osobom bez dyslekcji trudno jest czytać z takimi błędami. Popracuj nad stylem, bo on także niezbyt mi sie podobał. No, i to chyba na tyle. Może uda Ci się jeszcze zrobić z tego coś...
A teraz od Mionki: Wybaczcie, za błędy literówki i gdzie niegdzie brak polskich znaków w ocenie, ale nie miałam czasu, aby to poprawiać. Pozdrawiam wszystkich. Paa:*:*
komentarze [9]
ogłoszenie.
niedziela, 7 października 2007 18:45:42
Nora i Lau odeszły, przekazując swoje kolejki pozostałym oceniającym. Na ich miejsce wstąpią Aniołek i Poza Zasięgiem - nowi oceniający, do których można od dziś się zgłaszać.
Mionka.
komentarze [0]
ważne.
sobota, 6 października 2007 19:56:05
ja, czyli nora, bezpowrotnie odchodzę. chciałam podziękować wszystkim, którzy się do mnie zgłosili. moją kolejkę przekazuję mionce i suzyk - uzgodnijcie to między sobą. chciałam podziękować wszystkim oceniającym oraz za wszelką krytykę. żegnam.
nora.
komentarze [2]
Urlop na nieokreślony czas
piątek, 5 października 2007 15:34:31
Idril [Nimfadora] bierze urlop na czas nieokreślony.
komentarze [0]
ogłoszenie któreś tam.
piątek, 5 października 2007 14:17:02
Ja, czyli Nora, biorę urlop na czas nieokreślony. Nie wiem, czy wróce, ale jeśli nie będę miała zamiaru, powiadomię was o tym.
A co do naboru - do następnej soboty. Ci, co narazie zostali wybrani, już o tym wiedzą.
Nora
komentarze [0]
Ocena nr.40
wtorek, 11 września 2007 20:40:41
Autorko opowiadanie o-lily-evans.mylog.pl teraz ocenię Cię ja – Nimfadora, ponieważ ze względów takich a nie innych, Kinia oddała mi to opowiadanie wraz z drugim innym.
Mam nadzieję, że Cię nie zawiodę.
Nimfadora ocenia www.o-lily-evans.mylog.pl
Pierwsze wrażenie 1.5/5
Te punkty to za szablon, ale tylko za grafikę. Prawie pół strony zajmuje tło. Podoba mi się tytuł i za to te pół punktu. „O mnie, O nas, O przyjaźni…”. Nie podoba mi się muzyczka oraz ogromniasta nie pasująca w ogóle z kolorem do szablonu, reklama. I jeszcze ta na samym dole menu [ja to tak nazywam] emailczarka. W dodatki sonda…
Pomysł 0/5
Oklepany, nudny, nędzny. Wiem, wiem… Ty pewnie sądzisz: „Moje opowiadanie będzie inne, lepsze!”, ale tak kochana niestety nie jest. Każde opowiadanie o Lily jest takie samo.
Wygląd 4/9
Szablon 3/3
Jak mówiłam, bardzo mi się podoba.
Dodatki 0/3
Wymieniamy? Zaczynamy. Muzyczka, reklama, emailczarka i sonda.
Estetyka 1/3
Ech te tło na prawie pół strony i niewidoczne suwaki…
Treść 25/47
Narracja 2/3
Dość dobra pierwszoosobówka.
Bohaterowie 2/4
Nauczyciele, no nasza Lily, James, Syriusz, Catherine i inni. Jedną osobą wnoszącą do opowiadania jest ta Catherine.
Marysuistyczność 0/5
Przykro mi. Tutaj zero. Nie będę wypisywać chyba setny raz, że Lily [nie Lilyanne] jest Marią Zuzanną jak w morde strzelił?
Kanon Rowling 10/10
Trzymasz się kanonu.
Akcja 5/10
Porównywalna do tego co robię gdy się nudzę. Śpię.
Opisy 6/16
Oj, tutaj opisy stanowią mniejszość narodową ^^.
Tekst 28/35
Ortografia 5/5
Mniemam, że bezbłędnie :)
Interpunkcja 5/5
Przestudiowałam tekst i wywnioskowałam, że nie ma błędów. No ale jeśli będą to napisać w komentarzu to poprawię.
Błędy rzeczowe 4/5
„Catherine musiała zostać po lekcji w gabinecie profesora Dibbla, ale jak wróciła, nic nie powiedziała, a wyglądała jakby miała zaraz wybuchnąć ze szczęścia.” Lepiej by brzmiało „ale kiedy już wróciła…”
Gramatyka 5/5
Punkty.
Literówki 4/5
„sługów” – sług.
Humor 1/2
„Nagle zza drzew wyszli Huncwoci w kąpielówkach z ręcznikami na ramieniu. Usłyszałam tylko urywek rozmowy:
- Na trzy cztery skaczemy na bombę… Trzy, czte… ry! - Ostatnią rzeczą, którą widziałam, było to, że puścili ręczniki. Nagle nad nami pojawiła się wielka fala.” – hahahahaha, nie mogę z tego…
Wulgaryzmy 2.5/3
Hmmm…
Styl 4/5
Styl, styul,styl…
Wynik końcowy 58.5/101 – Napisała Rita Skeeter
Tak też myślałam.
Podsumujmy:
-Szablon jest ok., ale za dużo dodatków jak na opowiadanie.
-Dodaj jeszcze więcej humoru ;)
-Dodaj więcej opisów.
-Troszkę przesuń szablon na środek, wtedy będzie się lepiej czytało :)
Pozdrawiam serdecznie, Nimfadora.
komentarze [7]
Ocena nr 39
niedziela, 2 września 2007 11:52:56
Nimfadora ocenia: www.andromeda-tonks.mylog.pl
Pomysł 5/5
Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy nie spotkałam się z opowiadaniem o matce Nimfadory Tonks. Za to u mnie wielki plus.
Pierwsze wrażenie 1/5
Wpisuję adres twojej strony do wyszukiwarki i wita mnie szablon pożal się Boże. Godło Huffelpuffa, wciśnięte [pomimo takiego obszaru] w róg szablonu zdjęcie Andromedy i [tu się powtórzę] pożal się Boże gałązka [chyba kwitnącej wiśni, mniemam], w którą wciśnięty został kwiatek. Poza tym, jak patrzymy na gałązkę, rzuca nam się w oczęta jakiś napis. Minus, minus kochanie. Pociągnęłam za suwak w dół i co widzę? Muzyczki. Dwie. Jakiegoś ataku padaczki zaraz dostanę. Dobra, patrzę dalej, napisy świsy i dalej. Obrazek Andromedy. Dobra, dalej „lecę”. Blog [opowiadanie], następnie gifek. No nie… Błagam. No i na sam dół, już zjeżdża menu.
Wygląd 3/9
Szablon 0.5/3
Jak wyżej napisano.
Dodatki 0/3
Zaczynam. Dwie muzyczki, gifek, status gg, obrazek nad notką.
Estetyka 2.5/3
Gdyby nie to, że po tym twoim statusiku gg nie było kropki, byłoby ok.
Treść 23.5/47
Narracja 1.5/3
Przeciętna trzecioosobówka.
Bohaterowie 2/4
Podstępny żartowniś [prolog] Andromeda, jej dziwna siostra Bellatrix, następna siostra Narcyza, „Kobieta po prawej stronie miała krótkie czarne włosy, piwne oczy i haczykowaty nos, a czarna szata oraz ciemny makijaż(…)” – no ta kobieta, „(…)umięśniony brunet o niebieskich oczach, dokładnie takich samych, jak Narcyzy.” – no to też on [to chyba ich rodzice], Lucjusz, pani Black i inni.
Marysuistyczność 3/5
Na razie można stwierdzić, że Maria Zuzanna jest… mile, niemile, ale widziana.
Kanon Rowling 8/10
Z tamtych czasów to ja się na kanonie niezbyt znam, więc odejmę dwa punkty, w razie gdybyś miała błędy.
Akcja 5/10
Tutaj siostry robią sobie dowcipy, to znowusz pojawi się Hogwart. Zaczyną rok i takie tam… Nic specjalnego, no ale cóż się ja dziwię skoro to dopiero prolog i pierwsza część…
Opisy 4/15
Postaraj się bardziej opisywać postacie. O Belli na przykład, dowiedziałam się tylko, że ma czarne kręcone włosy i nie lubi dowcipów Andromedy. A o samej matce Nimfadory, że ma brązowe włosy. Za MAŁO. Najwięcej dowiedziałam się o Narcyzie, choć chyba nie to było Twoim celem?
Tekst 24/35
Ortografia 5/5
Bezbłędnie.
Interpunkcja 5/5
Bezbłędnie.
Błędy rzeczowe 2/5
„- No jasne, kocham konkurencje… - odpowiedziała, po czym popłynęli. Najpierw wygrywała ona, lecz pod koniec chłopak przyśpieszył i wyprzedził ją. „ – echem. O ile wiem, wygrywa się dopiero jak się dopłynie…
„- Byłam z Malfoyem. – powiedziała powoli, po czym zostawiła rodziców z ogłupiałymi minami i ruszyła do swojego pokoju.” – z tego co się dowiedziałam o matce trzech siostrzyczek z piekła rodem, to ona by na nią nawrzeszczała…
Gramatyka 1.5/5
Czasami zmieniasz formę. I nie chodzi mi o „Pamiętnik Belli” [prolog] tylko o to, że czasami zamiast w trzeciej osobie, piszesz w pierwszej.
Literówki 5/5
Bezbłędnie.
Humor 0.5/2
Twoje żarty [znaczy siostrzyczek] wcale mnie nie rozśmieszyły. Nawet w duchu, lecz za nieoryginalną pomysłowość pół punktu.
Wulgaryzmy 3/3
Nosz, kurka nie było!
Styl 2/5
Popracuj. Głównie chodzi o to, że [gramatyka] zmieniasz formę. Ale wiem czym zapewne to jest spowodowane, albo masz betę, która ocenia w Wordzie, albo Ty sama w nim oceniasz. Ponieważ wiem z własnego doświadczenia, że jak piszesz, to on czasami sam zmienia formę.
Wynik końcowy 56.5/101 - Napisała Rita Skeeter
I tak też myślałam. Dzisiaj bez podsumowań, ponieważ śpieszę się [jadę do sklepu xD] ale Ty przestudiuj ocenę i zobacz w czym popełniłaś błąd. Pozdrawiam, Nimfa.
komentarze [3]
Ocena nr 38
środa, 22 sierpnia 2007 14:22:04
Entuzjastycznie nastawiona Lauren, odrywa się od zabawy w HTMLu.
Dziś ocenia narcyza-kontra-jean.mylog.pl
Ma zastępstwo, ponieważ MissTake nie ma czasu na ocenianie blogów, a oceniłaby najprędzej we wrześniu.
Pomysł 4/5
Pomysł macie, zapowiada się naprawdę ciekawie.
Jean i Narcyza – jako dwie odwieczne rywalki.
Dlaczego się nienawidzą?
No i tutaj stawiamy wielki znak zapytania.
Gryffidor i Slytherin, dwa tak odmienne domy.
Pierwsze wrażenie 2.5/5
Zajrzałam do działów informacyjnych.
Ho, ho!
TO SIĘ NACZYTAŁAM!
Dwie zakręcone dziewczyny i pomysł na zabawne opowiadanie.
Tutaj macie plusa, bo dla mnie humor w ff jest baaardzo ważny.
Szablon mnie trochę zraził, widać, iż jest amatorsko wykonany.
Zniechęcają również liczne literówki, oraz niedociągnięcia.
Wygląd 4.5/9
Szablon 0/3
Szablon mi się nie podoba.
Paint’owski, to on nie jest, ale wykonany w jakimś prostym programie graficznym.
(Zapewne Photofiltre lub Gimp.)
Nie oczarowałyście mnie...
Dodatki 3/3
Bez zbędnych śmieci.
Estetyka 1.5/3
Tutaj mam dylemat, bo szablon nie wydaje mi się być estetyczny, choć wszystko jest uporządkowane w danych działach.
Treść: 26/47
Narracja 3/3
Trzecioosobówka.
Bez zastrzeżeń.
Bohaterowie 1/4
Wszystko kręci się wokół Jean, Narcyzy, huncwótów, bandy ślizgonów i Lily.
Mało opisani bohaterowie, wiem tylko tyle, że Cissy BYŁA blondynką, a Jean BYŁA ruda.
Marysuiztyczność 5/5
''Marysiu? Wzięłaś Apap?''
Kanoniczność Rowling 5/10
Uwierzcie mi, dałabym więcej, ale Narcyza zawsze wydawała mi się być opanowana i spokojna, a tutaj jest wybuchowa i mściwa.
No cóż, każdy ff jest inny.
Jeszcze jedna sprawa -Cissy urodziła się w bodajże 1955, a Lily w 1960, poza tym, Jean Vanes (wiem, bo osobiście czytam twoje opowiadanie, Magdo – mogę chyba po imieniu?) jest w tym samym wieku co Lily Evans.
I tutaj mamy problem, bo dziewczyny z Gryffindoru musiałyby być w drugiej klasie.
A Narcyza w siódmej.
Osiemnastolatka miałaby konflikt z trzynastolatką?
To tu trochę nie pasuje.
Ja sama czasem mam problemy z tymi datami, no, ale nie mogę chyba dać taryfy ulgowej.
Poza tym, Cruciatusy w Hogwarcie? No kochane, to tutaj sobie nagrabiłyście.
Akcja 9/10
Ojj, dzieje się dużo. Dałabym dziesięć, ale pędzicie jakby ktoś was poganiał!
Czytelnicy nie mogą się nudzić! I o to chyba chodzi.
Opisy 3/15
Tutaj jest najgorzej.
Wasze opowiadanie składa się prawie z samych dialogów, a szkoda, bo opisy też są ważne...
Tekst: 8/35
Ortografia 2/5
''Nadwyrężasz'' – Nadwerężasz
''przedmiesiączkowe'' – przed miesiączkowe.
''ośmieliła byś'' – ośmieliłabyś.
Interpunkcja 0/5
''no co'' – ''no, co''
''Nic więcej Lily nie zdążyła usłyszeć bo na horyzoncie rozległ się znienawidzony głos.'' – po ''usłyszeć'' brakuje przecinka.
'' Syriusz rozpromienił się i rozłożył ręce kiedy Jean zaczęła szybko iść w jego stronę.'' - po ''ręce'' brakuje przecinka.
''Nie znasz się bo jesteś daltonistką.'' – po ''się'' brakuje przecinka.
''Wszyscy popatrzyli na nią spode łba, ale wrócili do swoich przedziałów. Jean nie zapomniała zetrzeć się z Narcyzą barkami kiedy przechodziła.'' – przed ''kiedy'' brakuje przecinka.
''Wszystkie się roześmiały, nawet Jean choć wolała, żeby Black mówił o rudej miotle, niż blond miotle.'' – po ''Jean'' brakuje przecinka.
'' Oczywiście pewnym było to, że Jean będzie ich odwiedzała nocami kiedy zgłodnieje.'' – po ''nocami'' brakuje przecinka.
'' - To mój kuzyn, moja rodzina, mogę go nawet zabić kiedy chcę!'' – po ''zabić'' brakuje przecinka.
''Uważaj bo zaraz będziesz kłócić się z tą szlamą, nie ze mną!'' – po ''uważaj'' brakuje przecinka.
'' - Nie mów tak o niej bo ci się szczęki w mózg wbiją...'' – po ''niej'' brakuje przecinka.
Błędy rzeczowe 0/5
''przymuł'' – nie ma takiego sformułowania w słownikach.
''półkrew'' – można być półkrwi, a nie mieć półkrew.
''bajerka'' – trochę mi to nie pasuję do Narcyzy, bajerka to się mówi w naszych czasach, a przypomnijmy to był bodajże rok 1973-1978. Poza tym, takiego sformułowania nie ma w słowniku.
''parunastu'' – ''kilkunastu''
Gramatyka 1/5
Patrzcie na punkty, bo ja już nie mam siły tu się rozpisywać.
Powiem tylko tak - leży i jęczy...
Literówki 3/5
Punkty.
Humor 2/2
Dałabym tutaj nawet pięć, ale trzymam się punktacji.
Wulgaryzmy 0/3
Spieprzaj, spadaj, cholerny, cholera.
Dużo tego było. Mimo, iż używam tym zwrotów na co dzień, to jednak muszę odjąć punkty.
Styl 2/5
Tutaj nad rozwinięciem stylu radzę popracować Narcyzie, bo Jean jeszcze jakoś się trzyma.
Wynik końcowy 45/101 - Uchlana Maryśka.
Dużo jeszcze trzeba zmienić. Radzę popracować nad interpunkcją, gramatyką i ortografią. Pisać staranniej, najlepiej w Wordzie.
Ponadto wprowadzić opisy, wzbogacić tekst o ładniejsze sformułowania, zmienić szablon, oraz wyeliminować liczne literówki.
Opowiadanie jednak mi się podoba, będę jeszcze Was odwiedzać
PS. Wyszło mi, iż jestem podobna do Lily. xD (To tak na marginesie.)
Pozdrawiam,
Lauren
komentarze [10]
Ocena nr 37
środa, 22 sierpnia 2007 13:11:10
Nora ocenia I am Sister.
Pomysł: 1/5
Dwie siostry Gryfonki za czasów Pottera. Chociaż po dwóch notkach dużo powiedzieć nie można. Pomysł nieoryginalny i co tu dużo mówić, kompletnie nie trafiony. Jeden punkt za to, że siostry nie-wiadomo-jakie są twoim wymysłem.
Pierwsze wrażenie: 2/5
Nagłówek jest całkiem przyjemny, gorzej jest z HTML’em, za co polecą punkty w estetyce. Dwa za tą grafikę główną, którą trafiłaś w moje gusta.
Wygląd: 4/9
Szablon: 1,5/3
Jak pisałam powyżej – grafika główna jest w porządku. Jednakże HTML zepsuł całe to wrażenie. A szkoda.
Dodatki: 2/3
Wszystko, co potrzebne jest, tylko ten banner. Jednak prócz tego szczegółu wszystko jest ok.
Estetyka: 0,5/3
HTML. Radziłabym „Blog” przesunąć w prawo, a „Menu” dać obok. Wyglądałoby to estetycznie i bardziej profesjonalnie. I odgrodzić opowiadanie od tła jedną ciągłą linią. Pustka w dziale „O mnie”. Pół za avatar pasujący do szablonu i ulubione w postaci linków.
Treść: 16,5 /47
Narracja: 2,5/3
Trochę zbyt potoczna Trzecioosobówka.
Bohaterowie: 1,5/4
Nina i Liliana, o których wiemy tylko to, iż są czyściochami, mają czarne włosy (przynajmniej jedna) oraz że Nina, jedna z nijakich bliźniaczek kocha się w Porterze. Snape, który jest kanoniczny i mający tłuste włosy, McGonagall, która ma mowę na poziomie Czesia z „Włatców Móch” ( „- Co się tu wyczynia?!”) i Jeams. Nie, nie James! Proszę pani, no! Ja tu gadam, a nie PANI! No. I proszę nie wyjmować knebla! Jeams, który ma zielone oczy i rude włosy, niczym Lily Evans w męskiej skórze. No.
Marysueizm: 3,5/5
Gdyby nie to, iż dziewczęta są Gryfonkami, byłoby wszystko dobrze.
Kanoniczność Rowling: 2/10
Jedyną kanoniczną osobą jest tu Snape. Potter, nie odmówiłby raczej pomocy przy pracy domowej nawet we śnie, a opiekunka Gryffindoru wysławiałaby się raczej poprawnie. I Lavender Brovn, która chyba jest jakimś potomkiem znanej nam wszystkim Lavender Brown.
Akcja: 7/15
Niezaprzeczalnie cos się dzieje. Tu Nina wylewa kubek wody na głowę, a tu Lili „wbija” w fotel. Może być.
Opisy: 2/10
Praktycznie brak. Niewiadomo, gdzie co się dzieje, a bohaterowie ani trochę nie są plastyczni. Oj, oj, oj.
Tekst: 12,5 /35
Ortografia: 4/5
„pendem” – pędem.
Interpunkcja: 2 /5
„Jakież było jej rozczarowanie gdy (…)” – rozczarowanie, gdy.
„Hej ym…” – Hej, ym.
„(…)z przyjemnością przy czym” – z przyjemnością, przy czym.
Gramatyka: 1/5
„-Hmm?- chłopak odwrócił się. Nina zdyszana wydusiła:
-Pomożesz mi w pracy domowej z runów?- chłopak spojrzał na nią z niesmakiem, jakby chciał usłyszeć coś innego.” – powtórzenie chłopaka.
„wydusiła” – a nie wykrztusiła?
„gadanki” – gadki
„-To ja Ciebie budzę, bo zaspałaś już dwie godziny lekcyjne, a ty na mnie z pyskiem?!- wycharkała przez zaciśnięte zęby.” – wydyszała może? Wycharkać to może se traktor xD
Literówki: 2/5
„cie” – cię.
„zamiane” – zamianę
„. Llii” – Lili.
Błędy rzeczowe: 0/5
W dialogach po znakach zapytania, wykrzyknikach itp. Piszemy DUŻĄ literą.
„(palące włosy Niny) . Ta krzyczała i wiła się po podłodze jak rozwścieczony wąż.” – jakby się wiła, to i pokój wspólny by się zapalił, prawda?
I dużo innych.
Humor: 0,5/2
Gdyby wyobrazić sobie TO:
„-Dobra byłam?- spytała. Siostra odpowiedziała jej tylko kwikiem. Razem patrzyły jak Jeams lata po całym pokoju drąc się w niebogłosy.” To może jest to śmieszne.
Wulgaryzmy: 3/3
Brak.
Styl: 0/5
Radzę nad nim popracować. Jest za bardzo potoczny, nowoczesny, a to trochę denerwuje.
Wynik końcowy: 36/101 – Uchlana Maryśka.
Opowiadanie samo w sobie nie jest złe. Radzę zatrudnić betę (polecam się na przyszłość xD) i popracować nad HTML’em. Aby wszystko było cacy.
Nora
komentarze [2]
Ocena nr 36
piątek, 17 sierpnia 2007 17:54:44
Po ciężkich obradach z wielkim inkwizytorem Hogwartu [moją mamuśką…], nareszcie oceniam [ja czyli wasza kochana Nimfadora ] http://hogwart-friends.mylog.pl
Pomysł 0/5
Jeszcze jedno takie coś, a się chyba powiesze na gumce od majtek!
Kolejna osierocona dziewczynka, źle traktowana przez swoją [ach, jakże] niebezpieczną terrorystkę babuszkę w różowych kapciach. I znów. Czasy tych niezbyt oryginalnych Huncwotów i oczywiście Marii Zuzanny [akiej Lili Evans]. Bo skonam. Zero jak byk!
Pierwsze wrażenie 0.5/5
Szablon mi się długo ładował, to Se zjechałam w dół. Niezbyt długa pierwsza część. Dość normalna kolorystyka tylko, że kolor teksty zlewa się nieco z tłem. Oczywiście jakby to było tego mało, ulubione w formie avatarów! No i kluby też! No, niech skonam! Po jakimś czasie [to i tak za szybko…] uświadomiłam sobie, że szablon chyba się załadował, więc „idę” w górę. I co widzę? Szablon. Jedyne co mi się w nim spodobało, to pierścionek.
Wygląd 1.5/9
Szablon 0.5/3
Jak mówiłam, plusem jest pierścionek. Wygrała w zdrapce?
Dodatki 0.5/3
Cholerne kluby i ulubione. No skonam. Ratuje Cię tylko to, że nie masz adopcji i muzyczek…
Estetyka 0.5/3
Jak wyżej.
Treść 8.5/47
Narracja 0/3
Naprawdę marna trzecioosobówka.
Bohaterowie 0.5/4
Hinduseczka raz jest Madhu, a raz Madhayi [:/ naprawdę dziwne imię…], słodziutka skromniutka Lilcia Evans. Nasza kochana przyjaciółka Madhu, babcia w różowych kapciach i Syriuszek. Dość [hahahaha dość? A to dobre…] ubogo opisani.
Marysuistyczność 0/5
Maria aj łona sija Ma-ma-ma-ma-rija Maryśka zapraszam i goszczę…
Kanoniczność Rowling 8/10
Oprócz tego, że nie było żadnej Madhuiskjdfkd…. To wporządku.
Akcja 0/10
Taaa… Chrap.. Siu-u-u…. Chrap! Umpf! Ktoś coś mówił?
Opisy 0/15
Maria Zuzanna je tajnie przed Tobą broni na Jamajce na czele z AX’em.
Tekst 12.5/35
Ortografia 5/5
Punkty.
Interpunkcja 1/5
No to tak. Braki przecinków, lub stawiasz je tam gdzie być nie powinny. Czasami nawet dajesz przecinki zamiast kropek.
Błędy rzeczowe 1.5/5
„Ruszyły na poszukiwanie wolnego przdziału, witając sie ze znajomymi.” – yhy. I Robiły tak. „Tu jest wolne? O cześć! To może tu? Hej! Siema! Och cześć!” „Madh, chodź, tu jest wolne!” „Poczekaj, przywitam się z innymi w przedziałach, jestem…. Taka kooooooooochana!”
„Dziewczyny wesoło rozmawiały i śmiały się w najlepsze, gdy nagle drzwi od przedziału otworzyły się i Madhu zobaczyła w nich wysokiego, ciemnowłosego Gryfona z włosami opadajacymi na czoło...” o matko! Się wystraszyłam!
„- Do zobaczenia w zamku! -Chórkiem odpowiedzieli chłopcy i wyszli z przedziału.” Tak, tak a ja jestem krowi zad. Dwóch facetów stworzyło chórek! Och, jakaż cudna muzyka! Szkoda tylko, że chłopców nie słychać!
Gramatyka 2/5
Punkty.
Literówki 0/5
„zajęły”, „piekne”, „przyjezdża” , „stęskniłam” – po pierwsze.
„nienawidziła”, „roczochrane” , „poprwił” – po drugie.
*tych błędów jest oczywiście więcej…*
Humor 0/2
Ha, ha, ha. I co jeszcze? Może danonka?
Wulgaryzmy 3/3
No cholera nic nie widać!
Styl 0/5
Popracuj nad nim, jest przeciętny.
Wynik końcowy 23/101 – Zakon Rusza do Akcji!
… O mój borze ciemny i szumiący, a nie grzmiący. Myślałam, że chociaż Ritee dostaniesz… *leż kwiczy i zalewa się czystą [wodą..]* No proszę. Dzisiaj krótkie podsumowanie [no nie mogę dalej z wyniku… Ja myślałam na serio, że Ci lepiej wyjdzie *podnosi się z ziemi cały mokry i krzyczy do monitora „open de Dor”*]. Dobra. Uff… Wdech, wydech. Szablon jest Fe, dodatków oprócz tych co wymieniłam tam wyżej fiu, wysoko, to nie ma. Opowiadanie jest bzdetne.
Uchlana czystą, Nimfadora
komentarze [4]
Ocena nr (no skrócie "nr" nie stawiamy kropki, Drogie Panie^^) 35
czwartek, 16 sierpnia 2007 23:24:48
Suzyk ocenia tonks.mylog.pl
Jestem dziś wyjątkowo łaskawa ^^
A więc... Zaczynamy!
Pomysł: 4/5
To jeden z niewielu pamiętników Tonks, na jakie miałam sposobność trafić.
Pierwsze wrażenie: 5/5
*skacze z radości* Dlaczego? Bo w między czasie zmieniłaś ten POTWORNY szablon robiony w Paint'cie na obecne cudo. Chwała Ci!
Wygląd 8/9
Szablon: 3/3
Jak już mówiłam - pozytywne zaskoczenie, dobrze, że wzięłam się za ocenę
teraz bo nota byłaby duuuużo niższa. Bardzo ładne zdjęcie, wszystko w
odpowiedniej kolorystyce, czytelnie i schludnie. Podoba mi się.
Dodatki: 3/3
Nie lubię zbędnego bałaganu, dodatki są według mnie kompletnie
niepotrzebne.
Estetyka: 2/3
Jak już pisałam: wszystko jest uporządkowane, menu czytelne, ulubione w
postaci linków. Jedyne, co psuje ten obraz, to Twój avatar (nie pasuje do
szablonu, może nie zdążyłaś go jeszcze zmienić?).
Treść: 39/47
Narracja: 3/3
Trzecioosobowa, nie ma żadnych nieścisłości.
Bohaterowie: 4/4
Najbardziej przypadła mi do gustu Bellatrix. Jest dokładnie taka, jaka być powinna. Mimo, że to nie o niej jest opowiadanie, nie popełniłaś częstego błędu, polegającego na umniejszaniu roli bohaterów drugoplanowych. Idealnie oddałaś całe okrucieństwo i szaleństwo pani Lestrange, bardzo mi się to spodobało. Tonks jest postacią, do której trudno nie poczuć sympatii. Bohaterowie są kanoniczni, bez najmniejszego wyjątku. Naprawdę ucieszył mnie fakt małego pominięcia Harrego Pottera (szczerze mówiąc, mam go już trochę dość). Twoje opowiadanie jest o Nimfadorze, i tego sie trzymasz. Jest dobrze, muszę przyznać.
Marysuistyczność: 5/5
Nie zauważyłam jej objawów.
Kanoniczność Rowling: 7/10
Wspomniałaś, że będziesz opierać się na ostatniej części książki. Co do tego mam trochę wątpliwości, bo nie wszyscy ją przeczytali (znaczna większość moim zdaniem) i możesz trochę popsuć im przyjemność czytania. Ale jak na razie nie zauważyłam, żebyś trzymała się tego postanowienia.
Akcja: 8/10
Wartka i trzyma w napięciu, wszystkie walki są dynamiczne i łatwo jest je sobie zobrazować. Trochę szybka, ale wolę to, niż nieustanne przynudzanie.
Opisy: 12/15
Wyjątkowo plastyczne i ładnie wplecione w tekst. Zapominasz jednak czasem o dokładnym sprecyzowaniu miejsca akcji. Ale mimo wszystko bardzo łatwo można wyobrazić sobie scenerię (bardzo dokładnie opisałaś obraz pokoju bo bitwie ze Śmierciożercami).
Tekst: 25,5/35
Ortografia: 3,5/5
"nie taktownie" - "nietaktownie"
Interpunkcja 1/5
Tu jest kiepsko. Kilka przykładów:
"Ludzie, coraz częściej przyłapywali się na tym, że w ich życiu dzieje
się coś dziwnego." - bez przecinka po "ludzie".
"Nie obchodziło ją, że Mugole, spoglądali na nich z pożałowaniem." - bez
przecinka po "Mugole".
"Zapytał podając jej rękę." brak przecinka po "zapytał".
"Ironizowała śmierciożerczyni udając dziecko." - bez przecinka po
"Śmierciożerczyni" (tak btw to powinnaś pisać to z dużej litery).
"Odpowiedziała przyglądając się wystawom sklepowym." brak przecinka po
"odpowiedziała".
Żeby nie przedłuzać- powtórz inerpunkcję, jeżeli chodzi o imiesłowy! W
nieprawidłowy sposób przedstawiasz też myśli bohaterów.
"(...) - Żona wilkołaka. – Pomyślał i mimowolnie zaśmiał się pod nosem."
Ten znak (...) używamy tylko w przypadku, gdy pomijamy część tekstu (np.
gdy chodzi o cytat). Prawidłowo powinno wyglądać to tak: "Żona wilkołaka,
pomyślał i mimowolnie zaśmiał się pod nosem."
Błedy rzeczowe: 3/5
"Hej ty, ja zaraz tu wrócę! – Dodała rześkim tonem" - przypomnę tylko, że działo się to nad martwym ciałem jej matki.
"Wyrzuciła jednym tchem i zbiegła po schodach, po czym zniknęła."- mam
jedno pytanie: po co zbiegła ze schodów, jeżeli deportowała się chwilę później?
Gramatyka: 4/5
"Pomimo wieku czternastu lat" - lepiej brzmiało by po prostu: "Pomimo czternastu lat".
"A jeśli ja, twoim rodzicom nie przypadnę do gustu?" - jakiś dziwaczny szyk przestawny. "A jeśli nie przypadnę do gustu twoim rodzicom?" - to moja propozycja.
Literówki: 5/5
Nie zauważyłam.
Humor: 1/2
Chociaż go nie ma, nie masz opowiadania, do jakiego pasowałby żarty. Dlatego nie dałam zera.
Wulgaryzmy: 3/3
Również nie zauważyłam.
Styl: 5/5
Piszesz wyjątkowo ładnie, trzeba przyznać, że masz talent.
W sumie: 81,5 - Nagroda Tygodnika Czarownica
Popracuj nad interpunkcją, bo pomysł i styl jest w porządku. Dokładniej definiuj miejsce, w jakim znajdują się bohaterowie i będzie super!
komentarze [4]
OCENA NR. 34
czwartek, 16 sierpnia 2007 18:49:20
Hey! Jestem Mionka. Ta ocena jest moja pierwszą i mam nadzieję, że nie ostatnią. Oceniam:
http://only-you-only-there.mylog.pl
Pomysł 3 / 5
Dorosłe życie słynnego Pottera z panną Weasley, Hermiony z Ronem i walka o miłość. Trafiłaś, bo w swojej karierze, nie przeczytałam jeszcze dużo opowiadań o tej tematyce.
Pierwsze wrażenie 2 / 5
Szablon... Niby duży, ale cóż... szkoda, że ze zbioru myloga i na wielu blogach taki widnieje. Jednak masz punkt za dobranie go, do treści opowiadania
Wygląd 5,5 / 9
Szablon 1 / 3
Patrz wyżej.
Dodatki 1,5 / 3
Ładny avatar, trochę linków i ulubionych. Plusem dla Ciebie jest ta muzyka(chociaż wcale nie jestem jej zwolenniczką). Jednak czarna czcionka „zlewa się” z tłem Menu, i ciężko przeczytać, co tam pisze.
Estetyka 3 / 3
Wszystko na swoim miejscu. Punkt za dużą ramkę z treścią ff.
Treść 35 / 47
Narracja 3 / 3
Bezbłędna trzecioosobówka.
Bohaterowie 2,5 / 4
Jak na razie słynny , panna Weasley, Granger, i Ron. No, i niedługo dzidziuś państwa Potter. Dodaj jakieś postacie, a zrobi się ciekawiej.
Marysuiztyczność 5 / 5
Uchlana Maryśka poszła spać... xD
Kanoniczność Rowling 5,5 / 10
A więc Harry, Ginny, Hermiona, i Ron. Na razie tylko tyle. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś się pojawi...
Akcja 6 / 10
Dorosłe życie bohaterów. Harry żeni się z Ginny. Hermiona jest zrozpaczona, bo bardzo kocha Pottera, ale cóż... wychodzi za Rona. Jednak w dzień jej ślubu, Harrym całuję Hermi, a potem się upija (tą CZYSTĄ oczywiście xD), i wyznaje tej zabłąkanej duszy (chodzi o Granger), że będzie miał dziecko. No, a więc tyle. To dopiero początek tej historii, i mam nadzieję, że akcja nabierze tempa...
Opisy 13,5 / 15
Są, i jest ich dużo. Na przykładzie tej autorki. Można powiedzieć, że opisy „nie gryzą”. Punkty dostajesz również za to, że nie skupiasz się wyłącznie na przyrodzie, ale także na uczuciach. No, i plus za to, że te opisy nie są „niekończącą się opowieścią”. Można sobie dokładnie wszystko wyobrazić...
Tekst 31,5 / 35
Ortografia 5 / 5
Jesteś tym wyjątkiem. Który wie co to słownik ortograficzny.
Interpunkcja 3,5 / 5
Prawie doskonale, ale jednak...
Błędy rzeczowe 4,5 / 5
„(...) po kilku ostatnich tańcach nadszedł czas na pożegnanie.(...)” – jak dla mnie to kilka to np. 9 a ostatnie to np. 2. A więc wybór należy do Ciebie.
„(...) H.P – Witaj Hermi – Harry przytulił dziewczynę
H.G – cześć. – dziewczyna odwzajemniła uścisk.(...)” – Brzmiałoby lepiej, bez tej „dziewczyny” na końcu, tym bardziej, że przy każdy dialogu piszesz inicjały.
Gramatyka 5 / 5
Brak błędów. Super!
Literówki 5 / 5
Nie no... chyba napiję się normalnie tej CZYSTEJ (chodzi o wodę naturalnie xD) ze zdziwienia... Patrz punkty...
Humor 0,5 / 2
Mój ulubiony fragment:
„(...) R. No teraz siadaj tu z nami i napij się – podał mu kieliszek z wódką(rozpijam ich hehe xD) I tak kieliszek za kieliszkiem. W końcu Harry był już tak pijany, że „leżąc” na stole nucił kolejną weselna piosenkę w stylu „Nie pijemy wódki”(...)”
Wulgaryzmy 3 / 3
„(...) H.P – Odejdź stąd. Nie-e-e widzisz, że jestem za-a-a-jęty? – łypnął na nia groźnie wlewając w siebie kolejny kieliszek – Chętna byłaś, nie? Ale wiesz co? Teraz cię mam w dupie. Idź do swojego Ronusia. A mnie zostaw w spokoju!(...) – Tutaj jest „ w dupie” lecz nie odejmę za to punktów, ponieważ te słowa pasują do sytuacji.
Styl 5 / 5
Jak dla mnie super. Spotykam się z takim opowiadanie naprawdę rzadko. No i te teksty piosenek wnoszą cos do opowiadania
Końcowy wynik 77 / 101 – NAGRODA TYGODNIKA CZAROWNICA
A więc tak... Szablon, proszę ciebie do wymiany... jak go zmienisz będzie dobrze. Dodaj kilku bohaterów do tego opowiadania, i nie bój się gwałtownych zmian akcji. No, i troche humorku tez by się przydało, a wiedz, że humor „nie gryzie”. Sądzę, że jakby nie te błędy, mogłabyś zdobyć Order Merlina.
komentarze [3]